ZAOLZIE - Polski Biuletyn Informacyjny nr 5/2005 (17)

Serwis  informacyjny  - historia  i  współczesność 

©2004 - 2005   WYDAWNICTWA POROZUMIENIA POLAKÓW KRAJÓW OŚCIENNYCH RP:
  
ZAOLZIE.org - SERWIS INFORMACYJNY HISTORIA I WSPÓŁCZESNOŚĆ  www.zaolzie.org  Kontakt  Łącza

Biuletyny:   1  2  3  4  5  6   7  8  9  10  11  12  /2004  1  2  3    / 2005  Nowy Biuletyn ZAOLZIE  Nr 5/2005 (17)  23 maja 2005    


POLECAMY


WYSTAWA W KSIĄŻNICY CIESZYŃSKIEJ

 

 

 

 

ZAOLZIE 1938
DOKUMENTY - RELACJE - OPINIE

Paweł Kubisz

Tomik wierszy
 "DUKATY Z RULONU CIERPKICH LAT" Pawła Kubisza 
dramat człowieka  i pokolenia Zaolzian


W PIERWSZYM NUMERZE
 BIULETYNU
PISALIŚMY

ZAOLZIE
Polski Biuletyn Informacyjny 
Nr 1/2004 23 stycznia 2004  

W PRZEMILCZANĄ 85 ROCZNICĘ CZESKIEJ ZDRADZIECKIEJ NAPAŚCI

(...) W dniu 22.9.1938, a więc na cały tydzień przed „Monachium” – czyli dyktatem monachijskim,  Benesz pisał do Mościckiego:

(...)  ... przedkładam ...  propozycję ...wyrównania problemu polskiej ludności w Czechosłowacji. Pragnąłbym ułożyć tę sprawę na płaszczyźnie zasady rektyfikacji granic, zaś czeski minister spraw zagranicznych Krofta pisał do polskiego ambasadora Papee: Rząd Czechosłowacki chciałby podkreślić (chodzi o zwrot Zaolzia Polsce, przyp. red), że chodzi tu o akt dobrej  woli wynikający z jego własnej inicjatywy i własnej decyzji ...”  

.. dalej – w biuletynie nr 1/2004


Protest przeciwko wydaniu Śląska Cieszyńskiego Czechom 1920


Studnia Trzech Braci w Cieszynie

WIAROPODOBNY  ROK ZAŁOŻENIA  MIASTA  - 810 p. Ch.

Herb Cieszyna

CIESZYN 
STOLICA  B. KSIĘSTWA PIASTOWSKIEGO

..."Ognisko w domach tli, jeszcze nie zgasło. 
Śpiący lud w trudzie zmaga się, wysila, 
By się obudzić. Czas, byś dawał hasło!"
                                       Jan Łysek
Wieża Piastowska w Cieszynie
WIEŻA PIASTOWSKA
na cieszyńskim wzgórzu zamkowym nad Olzą,  w prawobrzeżnej części podzielonego miasta –  w Polsce,

Hotel Polnia Piast Cieszyn Zachodni
 Przedwojenny HOTEL POLONIA 
w Cieszynie Zachodnim

ZAOLZIE -  Polska część obszaru b. Księstwa Cieszyńskiego oderwana od Polski przez Czechosłowację: 
 -  w drodze zbrojnej, podstępnej napaści z  23.1.1919,
-  po  raz  drugi  z rozkazu Stalina  po 2 wojnie  światowej –  w r.1945.
 


... LECZ  DUCHOWEJ  WIĘZI Z  NARODEM  NIE  DA  SIĘ  ROZERWAĆ !


Mapa zaolziańskiej części Śląska Cieszyńskiego przedstawiająca stosunki narodowościowe według austriackiego spisu  ludności z r.1900.

NAJNOWSZY NUMER
 BIULETYNU

ZAOLZIE
Polski Biuletyn Informacyjny 
dokumenty,  artykuły, komentarze,
 aktualności
Nr 5/2005 ( 17)   23 maja 2005

 

CIESZYŃSKIE  KONFRONTACJE

Cytaty z pracy Kazimierza Karnkowskiego – POLSKA A CZECHY¹
(wytłuszczenia -  autor opracowania tekstu CIESZYŃSKIE KONFRONTACJE)

[...]  Beneš – zorientowawszy się, że Stalin nie życzy sobie żadnej „federacji”, że jest nastawiony do Polaków wrogo [...]  odwrócił się stopniowo od idei planowanego sojuszu i federacji z Polską, oddając się całkowicie służbie Stalina.

Jest to chyba jedna z najmniej chlubnych kart z czechosłowackiej polityki zagranicznej,  niestety pozostaje ona dziedzictwem Czechów, którzy ponownie zdradzili Polskę dla mirażu Rosji. Beneš  [...]  płacić będzie swą służalczością i donosicielstwem na Polskę, Słowaków i innych swych sąsiadów. W swych rozmowach ze Stalinem sugerował np., jak należałoby odbudować powojenną Polskę (w żadnym przypadku w jej przedwojennym kształcie***).   [...]

(*** czyli m.in.  bez Zaolzia. Tu tkwi źródło ponownego oderwania tej ziemi od Macierzy w r.1945.

Dzięki  służalczości Beneša wobec Stalina nie stacjonowały też po wojnie aż do r. 1968 na terenie Czechosłowacji żadne sowieckie wojska, w przeciwieństwie np. do Polski, którą Armia Czerwona okupowała od  1945 do 1993 r. Przypomnijmy tutaj tytułem dygresji, że to tylko dzięki wieloletnim  (1980-1989) zmaganiom polskiego ruchu narodowego Solidarność z komunizmem mogła wybuchnąć Aksamitna Rewolucja w Pradze.

Za te szczególne przywileje dla Czechów jednak i  następcy Stalina żądali lojalności i posłuszeństwa. Dali temu należny wyraz w r. 1968, kiedy tego posłuszeństwa zabrakło!  A mieli za co żądać!!! Przecież zaledwie dwadzieścia kilka lat wcześniej towarzysze czescy mogli pod osłoną sowieckich bagnetów wkroczyć zwycięsko m.in. na Zaolzie po „ bohaterskich  zmaganiach z Niemcami”, do pokonania  których wystarczyły im zaledwie  4 dni praskiego powstania²  w maju 1945 r. W pamiętnym roku „inwazji” (r.1968) nie pamiętali już jednak i do dziś nie chcą pamiętać, że to dzięki wielkiemu Stalinowi i Benešowi mogli od maja 1945 r. rozkręcać na Zaolziu przeciw Polakom znacznie większy terror, niż Ruscy u nich w 1968 r... przypis redakcji    -:))

 [...]  Denuncjacje i złośliwości Beneša pod adresem Polaków szły tak daleko, że aż sam Stalin musiał go hamować³ 

[...]  mamy prawo oczekiwać, że to bezprecedensowe donosicielstwo Beneša do Stalina znajdzie odbicie w oficjalnej czeskiej historiografii na tematy polskie. [...]

Kazimierz  KARNKOWSKI

-------------------------------------

¹ Polska a Czechy, Kultura Paryska 1/532 – 2/533, r. 1992,  Kazimierz Karnkowski  
²
patrz m.in.:   Zbabělci  -  Škvoreckiego! 
³
Vojtěch Mastný, Columbia University, New York, The Beneš-Stalin-Molotov Conversation in December 1943;  New Documents..

  dalej - w biuletynie nr 5/2005 (17)..............

NUMERY ARCHIWALNE BIULETYNU
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  /2004     2  3  4/2005

ZAOLZIE
Polski Biuletyn Informacyjny 
dokumenty,  artykuły, komentarze, 
aktualności

Nr 4/2005 (16) 23 kwietnia 2005

JURYSDYKCJA OCHRONNA RP NAD RDZENNĄ LUDNOŚCIĄ ZAOLZIA

[...]  
1 lutego 1995 Rada Europy (RE) przedstawiła krajom członkowskim do podpisu  Konwencję ramową (RE) o ochronie mniejszości narodowych. [...]
Konwencja obowiązuje zarówno Rzeczpospolitą Polską jak i Republikę Czeską – ratyfikowały ją  oba państwa.
[...]  Konwencję opublikowano  w Polsce [...]  15.3.2002 w Dz.U. nr 22, poz. 209.  [...] . Dołączono do niej

DEKLARACJĘ RZĄDU POLSKI Z 27.4.2000 W SPRAWIE REALIZACJI KONWENCJI RAMOWEJ O OCHRONIE MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH

o treści  (cytat fragmentu):
Rzeczpospolita Polska będzie realizowała konwencję ramową [...] w trybie art. 18 konwencji, zawierając umowy międzynarodowe, [...] których celem jest ochrona  [...]  mniejszości  [...]  polskich w innych państwach.
[...]

Artykul  18, ust 1  konwencji:
Strony będą starać się zawierać, tam gdzie to konieczne, dwustronne i wielostronne porozumienia z innymi państwami, w szczególności z państwami sąsiedzkimi, w celu zapewnienia ochrony osobom należącym  do mniejszości narodowych.

Komentarz PBI:  To postanowienie z art. 18 konwencji stanowi fundament, na którym oparto cytowaną na wstępie deklarację Rządu Rzeczypospolitej Polskiej do niniejszej konwencji. Decyduje o zakresie jurysdykcji ochronnej RP nad Polakami zaolziańskimi. Jest punktem wyjścia do zapewnienia:

  1.  gwarancji ochrony praw narodowych Polakom, m.in. na Zaolziu, 

  2. monitoringu dotrzymywania tych praw oraz co najważniejsza

  3. rękojmi wyegzekwowania tych praw.

       Czynniki czeskie, pomimo ratyfikacji również przez RC tej konwencji, wiążacej to państwo, wszelkimi sposobami pozorują tylko jej rzeczywiste wdrażanie w życie, zwłaszcza art. 18. Dążą do fikcyjnego tylko uregulowania swych zobowiązań. Sprawy poszły jednak za daleko. Równolegle do tej konwencji istnieją inne regulacje prawne, ujmujące analogiczne problemy w nieco innej płaszczyźnie. Państwa pozostające w określonych cywilizowanych relacjach z innymi nie mogą  tego lekceważyć. Ta sprawa jest obecnie w trakcie rowiązywania. [...]

 dalej w biuletynie 4/2005 (16)....................

ZAOLZIE
Polski Biuletyn Informacyjny 
dokumenty,  artykuły, komentarze, 
aktualności

Nr 3/2005 (15) 23 marca 2005

PROWOKACJA W STARYM MŁYNIE 

       Nie mieli żadnych szans obrony ani ratunku 
       Znaleźli się na celowniku skrytego zamachu na swoją wolność, a nawet życie ze strony czeskich służb specjalnych, które nie pozostawiły im najmniejszego pola manewru. 
        Mogli zaryzykować życiem - grożono im jego odebraniem. O fakcie tej groźby te służby dobrze wiedziały, gdyż była elementem ich prowokacji. Oni natomiast nie mieli pojęcia, że chodzi o spisek. Mieli do wyboru – zginąć na miejscu, lub narażać się na więzienie. Dopiero wiele lat później okazało się, że to wszystko zostało skrupulatnie zaaranżowane przez czeską ubecję.
       Byli więc bez wyjścia. Gdyby ofiary w najśmielszej wyobraźni przewidywały, że chodzi o zdradziecki atak na ich życie i wolność ze strony legalnych czeskich organów władzy, mogłyby jeszcze w ostateczności próbować ratunku w ucieczce z Zaolzia, zabranego Polsce za przyzwoleniem Stalina w r. 1945 („ostateczne” granice Zaolzia, w myśl czes.- pol. traktatu z  r. 1947, zostały po rektyfikacji określone aż w r. 1958).
   

........dalej w biuletynie nr 3/2005 (15)....

DALSZE NUMERY ARCHIWALNE BIULETYNU
1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  /2004  1  2  / 2005


W NASTĘPNYM NUMERZE BIULETYNU

 ZAOLZIE
Polski Biuletyn Informacyjny 
Nr 6/2005 ( 18)   23 czerwca 2005

Prof. Dr hab. Marek K. Kamiński

Edvard  Beneš
kontra
gen. Władysław  Sikorski

[...]  Beneš, choć z jednej strony zabiegał o uznanie przez gen. Sikorskiego i polski  rząd w Angers CzKN za rząd (czego odmówili mu Francuzi), z drugiej strony prowadził antypolską politykę proradziecką. W kilka dni po sowieckiej agresji na Polskę we wrześniu 1939, zaprosił do siebie sowieckiego ambasadora w Londynie Iwana Majskiego i oświadczył mu, że fakt inwazji Armii Czerwonej na Polskę ocenia „z pełną aprobatą” i że „nie wyobraża sobie dalszego historycznego istnienia Czechosłowacji bez bliskiego, najbardziej nierozerwalnego związku z ZSRR. Jego gorącym pragnieniem było zmniejszenie o ponad połowę przedwojennej „wielkiej Polski” i utworzenie okrojonej o ziemie wschodnie „małej Polski”, którą nazwał „państwem buforowym” między Związkiem Radzieckim a Niemcami. Mówił, że jak długo będą Polacy śnić o wielkiej Polsce, tak długo nie może być mowy o przyszłych stosunkach  między Polską a Czechosłowacją, bo tylko „mniejsza etnograficzna Polska” nie byłaby „przedmiotem rosyjskiej wrogości” i tylko z takim państwem polskim wyrażał gotowość „wejścia w najściślejsze stosunki”. I dalej: „Jeśli Rosja będzie usatysfakcjonowana z faktu, iż małe etnograficzne państwo polskie zjednoczone na zasadach federacyjnych z Czechosłowacją nie będzie dla Rosji niebezpieczeństwem i zrezygnuje ono z ambicji pójścia dalej w kierunku wschodnim, to on Beneš ma powód, by sądzić, że Rosja będzie faworyzowała taki blok”. W rozmowie z ambasadorem Majskim zadeklarował też gotowość opowiedzenia się po stronie sowietów w ich ewentualnym konflikcie z Zachodem 

 (DWP. t.  22, kn 2, s. 326-327; M.K.Kamiński, czy Edvard Beneš, s.126-136).   [...]

dalej - w biuletynie nr 6/2005 (18)


TEMATY W PRZYGOTOWANIU

Stan  ochrony  praw narodowych polskiej ludności zaolziańskiej   


PRZED ROKIEM PISALIŚMY

ZAOLZIE
Polski Biuletyn Informacyjny 
Nr 5/2004  23 maja 2004  

PRZEKLĘTE, CZY ZDRADZONE?  

  „Przeklęte Zaolzie...”  napisał w internecie jeden z respondentów   w reakcji na wystawę o Zaolziu  w Książnicy Cieszyńskiej. Na tak postawioną tezę nie można zareagować inaczej, niż próbą odpowiedzi na pytanie zawarte w powyższym tytule.
            Nie ma zbyt wielu syntetycznych opracowań  dotyczących polskiej polityki zagranicznej międzywojennego dwudziestolecia, zwłaszcza w odniesieniu do południowych sąsiadów. We współczesnych rozważaniach naukowych  sięga się też raczej rzadko po wyczerpujące opracowanie naukowe prof. Witolda Sworakowskiego „Polacy na Śląsku za Olzą” wydane w Warszawie w r. 1937, dotyczące Zaolzia. Gehenna zaolziańskich Polaków w międzywojennej  Republice Czechosłowackiej stanowi w świadomości dużej większości współczesnych Polaków w kraju ogromną białą plamę. Cisną się tu na usta słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, wypowiedziane co prawda nie w kontekście Zaolzia, ale bardzo w tym zestawieniu prawdziwe: „Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to co jednoczy, niż to co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności”.  To nie zatajanie prawdy lecz tylko prawdziwe naświetlenie historii może bowiem być podwaliną przyszłości opartej na wzajemnym szacunku, szacunku pomiędzy poszczególnymi ludźmi i całymi narodami. 
            Przeklęte, czy podstępnie oderwane Zaolzie? Autor rozważań zatytułowanych  „Przeklęte Zaolzie”, opartych o artykuł Nowej Myśli Polskiej, nie uwzględnia jednego faktu: polityka Beneša  i jego kręgów politycznych wobec Polski i Polaków zawsze miała podłoże zdrady, fałszu i oszustwa
.

.....dalej w biuletynie nr 5/2004 ...

ROPS - Ruch Obywatelski Polski Śląsk

ROPS - Ruch Obywatelski Polski Śląsk

POLONIA ŚWIATAPOLONIA ŚWIATA
www.polonia.org


Prosimy o nadsyłanie interesujących informacji i aktualności, łącz do stron internetowych
na e-mail:

kontakt@zaolzie.org

Wystawa Cieszyńscy Legioniści w Książnicy Cieszyńskiej
WYSTAWY W KSIĄŻNICY CIESZYŃSKIEJ 
Wystawa w Książnicy Cieszyńskiej Zaolzie 1938

     

www.zaolzie.org  Serwis  informacyjny  - historia  i  współczesność    ©2004 -  2005  Polski Biuletyn Informacyjny Zaolzie 
©2004 - 2005   WYDAWNICTWA POROZUMIENIA POLAKÓW KRAJÓW OŚCIENNYCH RP
REDAKCJA: Redaktor Naczelny Jan Leśny; Webmaster Piotr Szczuka Poczt-el. kontakt@zaolzie.org; Serwis optymalizowany dla MIE 1024x768