|
Z
NASZEGO BISTRA ŁKA RZECZYWISTOŚĆ . . .
Z
naszego bistra łka rzeczywistość
Stasia Piętaka i Czechowicza,
Borowskich, Bąków i Kapuścińskich -
Z śląskich tubylców czas na Kubisza !
Kręćka na giełdzie gra łotr Iksiński
I mecenaty za pan z psem bratem.
Bogowie łakną krwi i ofiary ,
Tragarze krzywdy trumien na barach !
Nie drukowana w Kulturze mglistej
Z naszego bistra łka rzeczywistość !
I
gęgu gęgu panów mitręga
Raz po raz modne powieści wiersze ...
Nie Lubin z miedzią, kopalnia Siersza,
Norma w tysiącach! ... Turpizm w popręgach !
Nobliwe Noble wyjazd w Grenoble,
Rodzin pisarskich zamożne trusty !
... Na wieki wieków i aby oby
Do ócz nie przytknąć spłakanej chustki !
... Już Nowa Huta, Tarnobrzeg, siarka
I pomidory z Czubca w Krakowie !
A dla pochlebców papier w nadmiarkach
Lecz nie dla ciebie na wiersze, powieść !
Łka smutna prawda, lata na nowiu
I zapomnienie Odry i Wisły.
Przemarsz i odlot z nią rzeczywistość
Najukochańsza z naszego bistra
Nie drukowana w kulturze mglistej !
*
* *
|